Pokazywanie postów oznaczonych etykietą depresja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą depresja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 czerwca 2013

Niszczy nas stres i „wyścig szczurów”


Co czwarty Polak cierpi na zaburzenia psychiczne takie jak omamy, fobie czy ataki paniki – wynika z informacji Instytutu Psychiatrii i Neurologii na temat kondycji psychicznej Polaków w wieku 18-64 lat. Coraz więcej osób boryka się z zaburzeniami schizofrenicznymi, neurozami i depresją, ale także nawracającymi stanami lękowymi. Słabą kondycję psychiczną mieszkańców naszego kraju widać szczególnie w zatłoczonych szpitalach i ośrodkach psychiatrycznych. Rocznie trafia do niż aż 1,5 miliona osób, co oznacza, że Polska znajduje się w czołówce „szpitalnych psychoz” Europy. Skąd biorą się problemy ze zdrowiem psychicznym społeczeństwa? 

czwartek, 20 czerwca 2013

Pokonać bezsenność



Bezsenność coraz częściej dotyka młodych ludzi. Przemęczenie i stres, a także nadmierne spożywanie napojów kofeinowych czy alkoholu wpływa na zaburzenie produkcji melatoniny – hormonu odpowiedzialnego za regulację cyklu dobowego organizmu. Zdarza się, że kłopoty ze snem są skutkiem poważnych zaburzeń psychicznych, np. depresji. Wtedy konieczne jest nie tylko leczenie farmakologiczne, ale często także psychiatryczne.



Z medycznego punktu widzenia bezsenność polega na trudnościach z zasypianiem i mimowolnym skracaniem długości snu, prowadzącym do obniżenia sprawności organizmu. Problem pojawia się, gdy zaburzenia snu utrzymują się w ciągu trzech nocy tygodniowo, przynajmniej przez miesiąc. Osoby cierpiące na bezsenność, które zgłaszają się do lekarza, najczęściej robią to po kilku latach od zaobserwowania pierwszych niepokojących objawów. Tymczasem porady specjalisty należy zasięgnąć dużo wcześniej.

czwartek, 13 czerwca 2013

Stres piękności szkodzi?


Stres staje się plagą współczesności. Mimo, że zdajemy sobie sprawę z negatywnych skutków jakie wywołuje, często nie jesteśmy w stanie nad nim zapanować. Niestety długotrwałe odczuwanie napięcia wpływa negatywnie nie tylko na zdrowie psychiczne. Nadmierne wydzielanie kortyzolu – hormonu stresu – może powodować także nieodwracalne zmiany w wyglądzie. 

Stres niszczy wewnętrznie, a organizm buntując się daje tego zewnętrzny dowód, widoczny nie tylko na twarzy, ale także całym ciele. 


piątek, 24 maja 2013

Choroba psychiczna to nie wstyd


W naszym społeczeństwie dominuje przekonanie, że choroby psychiczne przynoszą wstyd, zarówno osobom chorującym, jak też ich najbliższym. Uważa tak aż 73% Polaków. Prawie dwie trzecie (65%) deklaruje jednocześnie, że ma życzliwy stosunek do chorych psychicznie, w tym nieco ponad polowa określa go jako „raczej życzliwy”. Do obojętności przyznaje się 26%, a do niechęci jedynie 5% Polaków. Z czego wynika nastawienie do osób dotkniętych chorobą psychiczną?

środa, 22 maja 2013

Rak piersi a zdrowie psychiczne

Po odważnej decyzji znanej aktorki Angeliny Jolie o poddaniu się podwójnej mastektomii, w mediach zawrzało. Rozpoczęła się dyskusja dotycząca świadomości kobiet na temat raka piersi, profilaktyki oraz dostępnych metod leczenia. Istotne w tym przypadku są jednak także zmiany zachodzące w psychice kobiety. Paraliżujący lęk, poczucie bezsilności, dyskomfort związany z leczeniem, przygnębienie i obawa o najbliższych to czynniki, które wpływają negatywnie na samoocenę i często prowadzą do poważnych zaburzeń psychicznych, w tym m.in. depresji.

Efekty uboczne mastektomii, chemioterapii czy radioterapii są silnym obciążeniem psychicznym dla kobiety, tym bardziej, że walka z chorobą jest często kojarzona z utratą kobiecości. Odjęcie piersi, wypadające włosy lub brak możliwości zajścia w ciążę prowokują powstawanie wielu kompleksów.

piątek, 17 maja 2013

Bezrobocie szkodliwe dla zdrowia



Według danych CBOS aż 65% dorosłych Polaków wskazuje bezrobocie jako główny powód złego samopoczucia. Niespodziewana utrata lub bezskuteczne poszukiwanie pracy powodują uczucie porażki, utraty wiary we własne możliwości, bezsilność i załamanie, które w efekcie mogą prowadzić do wielu zaburzeń: od bezsenności po stany lękowe, depresję, a nawet myśli samobójcze.



Długotrwałe bezrobocie powoduje utratę poczucia bezpieczeństwa oraz obawę o przyszłość swoją i najbliższych. Ponadto osoby bezrobotne często zmagają się z problemami związanymi z pozycją społeczną, w tym także przerwaniem rozwoju zawodowego i osobistego. Zdarza się, że sięgają wtedy po używki – alkohol czy narkotyki stają się chwilową ucieczką od codziennych problemów i „szarej rzeczywistości”. Niestety efektem takiego działania jest pogorszenie się stanu zdrowia, zarówno psychicznego jak i fizycznego, a często także pogorszenie relacji z najbliższymi i pogłębienie depresji.


piątek, 10 maja 2013

Błędne koło, czyli problemy zdrowotne i psychofizyczne u dzieci z nadwagą


Niedawno zaprezentowano raport UNICEF „Warunki i jakość życia dzieci w krajach rozwiniętych”. Analizował on pięć obszarów życia, w tym zdrowie, bezpieczeństwo oraz styl życia najmłodszych. Niestety nie wypadliśmy dobrze w zestawieniu zajmując 21 miejsce.

Największym problemem przebadanych dzieci, okazuje się otyłość. Obecnie 17% nastolatków w Polsce w wieku 11, 13 i 15 lat ma nadwagę. Niepokojący jest fakt, że w ciągu dekady liczba dzieci dotkniętych tym problemem podwoiła się.


Nadmierne przybieranie na wadze jest konsekwencją stylu życia, a także wynikiem złych nawyków żywieniowych. Raport uwzględnia również elementy, które wpływają na funkcjonowanie organizmu. Okazuje się, że tylko 60% dzieci zadeklarowało, że codziennie je śniadanie, podczas gdy regularne spożywanie pełnowartościowych posiłków jest fundamentem dobrego metabolizmu, a tym samym prawidłowego rozwoju dziecka. Pełnowartościowe – to znaczy uwzględniające wszystkie produkty w odpowiednich proporcjach, gwarantujący dobrze zbilansowaną dietę. Tymczasem jedynie 31% dzieci codziennie je jeden owoc. Na podstawę prawidłowego rozwoju psychofizycznego składa się także aktywność fizyczna. Tymczasem z raportu wynika, że tylko 21% młodzieży poświęca przynajmniej godzinę dziennie na intensywne ćwiczenia fizyczne.

środa, 17 kwietnia 2013

25 lat „tabletki szczęścia”


Został wprowadzony na rynek w 1988 roku przez amerykański koncern farmaceutyczny Eli Lilly. Prozac (fluoksetyna) – pierwszy lek nowej generacji w leczeniu depresji ma już 25 lat! Jego działanie polega na zwiększeniu w mózgu poziomu serotoniny – neuroprzekaźnika, który wpływa na zachowania impulsywne i samopoczucie. Jednym z największych sukcesów związanych z wprowadzeniem leku do użycia była zmiana negatywnego postrzegania depresji. Wiele osób przekonało się, że dzięki antydepresantom może poradzić sobie z chorobą. Depresję przestano też traktować jako schorzenie ludzi słabych i rozchwianych emocjonalnie. Prozac często nazywany jest „tabletką szczęścia”, ponieważ zapoczątkował „modę” na środki poprawiające nastrój. Według specjalistów pomaga nie tylko w leczeniu objawów depresyjnych, uzależnień, bulimii czy nerwicy natręctw. Dodatkowo wzmacnia psychicznie, zwiększa odporność na stres i poprawia samopoczucie. 
Wielki sukces
Sukces antydepresanta był ogromny, dlatego w USA zaczęto zastanawiać się nad podawaniem go osobom, które nie mają depresji, a jedynie odczuwają spadek nastroju. Podjęto także próby leczenia farmakologicznego ludzi, u których zaobserwowano wyłącznie problemy emocjonalne, na przykład poczucie niskiej wartości, brak pewności siebie czy wahania nastroju. Z biegiem lat przybywa krytycznych opinii na temat Prozacu i innych antydepresantów.

czwartek, 21 lutego 2013

Świat w depresji

Depresję określa się często jako zaburzenie nastroju lub pogorszenie samopoczucia. Brzmi niewinnie, prawda? Tymczasem została ona uznana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za czwarty najpoważniejszy problem zdrowotny na świecie. O skali choroby świadczy coraz większa liczba zachorowań. Eksperci przewidują, że do roku 2020 depresja znajdzie się na drugim miejscu, zaraz po schorzeniach układu krążenia


Lekarze szacują, że na depresję choruje obecnie ponad 120 milionów ludzi na świecie. Co roku około 500 tysięcy z nich umiera w wyniku prób samobójczych. W Europie dochodzi do 200 tysięcy takich przypadków rocznie. Według specjalistów ponad 80% ofiar samobójstw sygnalizuje swoje zamiary lekarzom lub bliskim. Pozostali najczęściej ukrywają chorobę w obawie przed wykluczeniem społecznym lub bagatelizują ją uznając, że prędzej czy później minie jak zły nastrój. W Polsce rocznie dochodzi do blisko sześciu tysięcy prób samobójczych w ciągu roku. Zdaniem specjalistów około pół miliona Polaków cierpi na depresję, ale tylko połowa jest diagnozowana i poddaje się specjalistycznej terapii.